
DJ set FISH & ENVEE
Mandarynka/31.03.2006
Tego wieczora w Mandarynce zaświeciło słońce, pełnym blaskiem, choć panował półmrok serca i ciała rozpalone zostały w jednej chwili. Wszystko to za sprawą duetu FISH & ENVEE, panowie rozkołysali wszystkich obecnych i mogliby poprzestać na tym ,bo zabawa była świetna. Nawet smutasy, zgromadzone przy barze po kilku kawałkach zaczęły się rytmicznie bujać, nie sposób było inaczej przy tych wszystkich -reggae'owo-dubowo-soulowo-fanky klimatach, wymieszanych po mistrzowsku .Tłusty bit przyjęty z wielkim entuzjazmem zwiastował wstawki ze wspólnego projektu fru, którymi doprawiono całość. Pan Fisz oraz Pan Enevee doskonale się rozumieją, stanowią duet jednorodny, bawią się muzyką z wielką erudycją , a przede wszystkim prowadzą bezustanny dialog z parkietem nie odpuszczając nawet na chwilę. Muzyka językiem wszechświata wszak jest o czym przekonał się każdy kto tego wieczora zawitał do mandarynki, poszybowaliśmy w przestworza i z powrotem, choć nie koniecznie z powrotem........
dodano 05.04.2006